Witajcie schizy w stylu "boże a co jeżeli to naprawdę koniec?!"
To smutne w koniec świata nie być w nikim zakochanym i nie mieć co wyznać. Ale ej kocham wiele osób i one tu są. Nieważne czy świat skończy się za godzinę, dwie, czy jak padnę na jakiegoś ohydnego raka jelita grubego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz